Pieniądze, które mamy, są przez nas w jakiś sposób używane. Co miesiąc albo częściej przychodzi do nas wypłata, jeśli pracujemy na etat, o określonej wielkości. To, co z nią zrobimy, zależy tylko i wyłącznie od nas, ale warto robić to z głową. W przeciwnym razie nie będziemy w ogóle świadomi, ile kosztuje nas nasze życie i gdzie ewentualnie możemy zaoszczędzić, jeśli pojawi się potrzeba cięcia naszych kosztów.

Dostosuj swoje wydatki do wielkości przychodu


Podstawą racjonalnego gospodarowanie pieniędzmi jest porzucenie życia ponad stan. Im więcej zarabiasz, tym więcej możesz wydawać na życie czy przyjemności, ale większość z nas nie może przestać kontrolować swoich wydatków. Wiedząc, ile mniej więcej zarabiasz, musisz być w stanie powiedzieć, ile możesz wdać. Chodzi o to, żeby nie wpędzać się niepotrzebnie w kredyty czy pożyczki, bo jeśli cały czas żyjemy ponad stan, to nie jesteśmy w stanie ich spłacać. Postaraj się określić, ile w ciągu miesiąca wszyscy twoi domownicy zarabiają i na tej podstawie określ, jakie wydatki maksymalnie możecie ponieść.

Zaplanuj swój budżet domowy


Budżet domowy to doskonałe narzędzie dla osób, które chcą zacząć racjonalnie gospodarować swoim majątkiem. Najlepiej jeśli zajmiemy się nim z każdą osobą, która czerpie z naszych pieniędzy i z których zarobku my również korzystamy. Dzięki temu uda nam się określić, ile musimy zapłacić za różne rzeczy w następnym miesiącu. Niech każdy określi, czego potrzebuje z góry. Nowa para butów albo paliwo też muszą zostać uwzględnione. Dzięki temu będziecie z góry wiedzieć, ile pieniędzy zostanie wam na przyjemności albo oszczędności. Posiadanie takiego plany zawsze w widocznym miejscu daje nam również poczucie bezpieczeństwa.

Zawsze zostaw sobie coś na czarną godzinę


Oszczędności na czarną godzinę to nie te pieniądze, które składamy na jakiś lepszej jakości sprzęt czy remont mieszkania. To te środki, których w ogóle nie wolno nam wydać, chyba że stanie się coś naprawdę złego, na przykład zepsuje nam się pralka. Osoba, która racjonalnie gospodaruje swoimi pieniędzmi, wie, że taki fundusz w każdym domu jest potrzebny. Tutaj jest podobnie jak z życiem ponad stan. Jeśli nie będziemy mieli z czego opłacić nagłych napraw, będziemy musieli się zapożyczyć, a spłacanie swoje kosztuje. Oszczędności nie muszą być duże, bo każda złotówka się liczy, a mogą uratować nam życie.